
Fuckin Blog powstał 14 stycznia 2014 roku jako kontynuacja poprzedniego pierdolnika, z którego niektórych wpisów, zwłaszcza z lat 2011-12, trochę się wstydzę. I tak Onet od jakiegoś czasu mnie wkurwiał, więc przenosiny na Bloggera były tylko kwestią czasu.
Oczywiście tego samego dnia dopadł mnie problem pierwszego świata. Oznacza to, że chyba przez jakąś godzinę nie mogłam znaleźć naprawdę zajebistego adresu, który nie byłby zajęty. Nie inaczej było z freaklikeme. Od jednego z hitów świetnego rockowego zespołu Halestorm. Ale zamiast me wstawiłam blacky, więc mogłam bawić się dalej.
Jaki ostatecznie stał się ten blog? Powiedziałabym, że różnorodny. Nie skupiam się na jednym temacie, zresztą szybko by się wyczerpał, bo nie mam jakiejś hiperobszernej wiedzy z żadnej dziedziny. Co nie oznacza, że nie lubię się dowiadywać czegoś nowego. Zdarza mi się też łamać pewne zasady powszechne dla blogerskiego świata. Nie dość, że czasem poprzeklinam, to jeszcze zachowałam to nieszczęsne czarne tło i wpisy pojawiają się dość rzadko. Jak żyć? Innymi słowy, ten blog raczej nie jest dla tysięcy ludzi. Chociaż kto wie, jak to będzie w przyszłości?
Może teraz trochę statystyki. Zajrzeliście tu 44834 razy, skomentowaliście wpisy 3859 razy, liczba obserwatorów wynosi 101, a hasłem, dzięki któremu najczęściej znaleziono tego bloga jest fuckin blog. Czytelnicy na ogół są od niedawna lub kilku lat posiadaczami dowodu osobistego. Ich komentarze na ogół są ciekawe i wolne od obs=obs, kom=kom. Z niektórymi z nich chętnie napiłabym się piwa :D
Twarzoksiążka!
Heh, tutaj życzyć tylko powodzenia w dalszym blogowaniu! :)
OdpowiedzUsuńMoment For Me - Jessica
Powodzenia ! Z nazwą bloga najgorzej : /
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :
http://gooodfashion.blogspot.com/
Powodzenia w dalszym blogowaniu!
OdpowiedzUsuńObserwuję!
Zapraszam do mnie http://meowtix.blogspot.com/
Snapchat - MEOWTIX
Haha, wszystkiego najlepszego i powodzenia w dalszym pisaniu.
OdpowiedzUsuńJa też wstydzę się swoich onetowskich epizodów :)
A dlaczego wkurwiał Cię Onet?
OdpowiedzUsuńJa prowadzę swój blog od 2013 roku, dlatego nie wstydzę się starych wpisów, chociaż zawsze sporo można poprawić.
Co do używania przekleństw, to najlepszy jest złoty środek. Jeśli przekleństwo jest użyte raz na jakiś czas, to jest nawet urocze;)
Pozdrawiam
Często wpisy się kasowały. Albo nie mogłam dostać się na bloga, bo wyświetlał się tekst, że takowy nie istnieje, albo błąd serwera :D
UsuńChyba każdy miał kiedyś problem z adresem bloga;p
OdpowiedzUsuńPowiem Ci, że też nie potrafię się wpasować w jednolitą konwencję, tematykę i sposób pisania.
OdpowiedzUsuńA piwa to bym się chętnie z Tobą napiła :D
Może to i dobrze?
UsuńI pewnie gadałybyśmy przez pół dnia :D
Zawsze z adresem bloga jest największy problem, bo niektóre fajne są zajęte mimo że nieużywane od lat... I trzeba dalej kombinować :(
OdpowiedzUsuńI tak przez pół dnia...
UsuńJa na Twojego bloga trafiłam niedawno podczas walczenia z bezsennością. Idealnie pasował mi klimat jaki u Ciebie pasuje. :) I dalej pasuje. ;) A piwa nie pije, ale herbatki to bym się z Tobą napiła, albo ewentualnie czegoś mocniejszego... :)
OdpowiedzUsuńZa wódką nie przepadam. Za to herbatę piję litrami :)
UsuńGratuluję liczby wyswietleń, komentarzy i obserwatorów :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w dalszym blogowaniu :)
Gratuluję liczby wyswietleń, komentarzy i obserwatorów :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w dalszym blogowaniu :)
Dzięki :)
Usuńblog niech jest odzwierciedleniem właściciela, niech jest różnorodny i niech wnika do głębi. tego Ci życzę. A statystki całkiem, całkiem
OdpowiedzUsuńPamiętam jeszcze te zmiany na onecie. Potem zaczęło się tak robić z bloog.pl
OdpowiedzUsuńHalestorm? Jeśli mam być szczera, to ten zespół niespecjalnie przypadł mi do gustu. Może tylko kilka piosenek.
Najlepiej nie pisać na siłę, tylko to co się chce. I dlatego rób tak dalej. :D Przynajmniej Twój blog jest czegoś warty, a nie kolejna pseudo-blogereczka.
Gratuluję osiągnięć.
Pozdrawiam, buntowniczka.
Wiadomo, każdy ma inny gust :)
UsuńDzięki:)
Chyba większość blogerów z jakimi się tu `kojarzę` zaczynała kiedyś na onecie - o matko, kiedy to było. ^^
OdpowiedzUsuńPrzed dinozaurami :D
UsuńJa jestem tu pierwszy raz, ale czuję że będę Ci podbijać statystyki. :)
OdpowiedzUsuńCieszę się :)
UsuńŻyczę Ci kolejnych lat tutaj :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńByłam na Onecie-eh te początki, lata temu:), i na Blogspocie, ale zmieniłam adres,mam nadzieję,że Wordpress będzie ostatni:)
OdpowiedzUsuńhttps://sweetcruel.wordpress.com/
Pewnie się uda, bo to podobno jeden z lepszych portali :)
Usuń